Historia Instytutu Elektroniki

HISTORIA INSTYTUTU ELEKTRONIKI 

POLITECHNIKI ŚLĄSKIEJ

                  Geneza, dzieje, ludzie, anegdota 

"Sztuka i nauka to przedsięwzięcia swoiście ludzkie (...) A wywodzą się z tej samej zdolności: z umiejętności wyobrażania sobie przyszłości, przewidywania przyszłych zdarzeń, antycypowania ich, przedstawiania ich sobie w postaci obrazów ..." 

Jacob Bronowski (Potęga wyobraźni)    

Wszelka działalność człowieka, szczególnie działalność twórcza, wymaga wyobraźni. Czy produktem wyobraźni ludzi może być także przedmiot naszych rozważań - Instytut Elektroniki? Niewątpliwie. Nie powstał przecież nagle, z niczego. Aby opowiedzieć o jego genezie i historii należy cofnąć się wstecz, do początków II Rzeczpospolitej, do Politechniki Lwowskiej i ludzi z nią związanych, których zainteresowała radiotechnika. A później należy śledzić, krok po kroku ich poczynania ... 

Historię Instytutu Elektroniki Politechniki Śląskiej napisałem za namową dziekana Wydziału Automatyki, Elektroniki i Informatyki naszej Uczelni i jednocześnie dyrektora Instytutu Elektroniki - prof. dr hab. inż. Jana Chojcana. W roku akademickim 1995/96 mija bowiem 20 lat od oficjalnego powołania do życia Instytutu, jednak początki jego historii sięgają jeszcze Politechniki Lwowskiej. Stamtąd bowiem wywodzą się inicjatorzy nauczania elektroniki w Politechnice Śląskiej. Z mojej strony jest to próba zachowania w pamięci przyszłych pokoleń, ofiarnej działalności tych ludzi, z których większości nie ma już między nami oraz chęć zwrócenia uwagi naszym następcom i studiującej młodzieży na świadomość "skąd pochodzimy i dokąd zmierzamy ..." 

Przedstawiony materiał jest trójwątkowy. Wątek zasadniczy to geneza i rys historyczny, zawierający podstawowe informacje i fakty z dziejów Instytutu, do dni ostatnich, łącznie z danymi liczbowymi itp. Stanowi on szkielet całości. 

Wątkiem drugim są biografie pracowników dawnych i obecnych. To oni właśnie tworzyli i tworzą nadal żywy Instytut Elektroniki. 

Trzeci, to wątek anegdotyczny, oparty przede wszystkim na osobistych wspomnieniach autora, który przepracował w Katedrze Radiotechniki, Katedrze Elektroniki Przemysłowej i Instytucie Elektroniki 47 lat. 

Wątki te wyróżniają się formą druku, przez co są łatwe do rozpoznania. 

W tym miejscu pragnę podziękować Panu prof. Janowi Chojcanowi za pomoc w realizacji tego niełatwego zadania, Panu prof. Tadeuszowi Zagajewskiemu, Seniorowi wśród elektroników, za liczne cenne informacje i dyskusje, córkom prof. Tadeusza Malarskiego: Pani Marii Malarskiej-Świerzawskiej i Pani dr Barbarze Malarskiej-Krupińskiej za udostępnienie materiałów dotyczących działalności ich Ojca, wreszcie Pani dr Stanisławie Kotysz-Marczak za szczegółowy i rzetelny przegląd maszynopisu. 

                                       
                       Stanisław Malzacher